Moje pierwsze (PO)rachunki ;-)

liczenie na zbiorach zastępczych

Liczenie na zbiorach zastępczych

Aby dziecko nauczyło się sprawnie liczyć w pamięci musi opanować najpierw 2 poprzednie etapy, czyli: liczenie na konkretach oraz liczenie na zbiorach zastępczych, właśnie tym zajmiemy się dzisiaj. Dopiero po opanowaniu tych umiejętności przechodzimy do liczenia w pamięci. 

Opanowanie liczenia na zbiorach zastępczych jest dużym osiągnięciem  dla dziecka i umożliwia mu dodawanie oraz odejmowanie, bez podejmowania próby liczenia konkretnych przedmiotów, lecz wykorzystanie w tym celu np. palców, tak jak my to zrobimy dzisiaj. 

Filcowa tablica opis krok po kroku

Na dzisiaj przygotowałam dla Was filcową tablicę do nauki liczenia na zbiorach zastępczych, do której przyszyte są ręce z ruchomymi palcami, aby łatwiej można było nauczyć dziecko dodawania i odejmowania. Wykonanie takiej pomocy edukacyjnej nie jest trudne i myślę, że poradzicie sobie z tym bez większego problemu. Nie podaję dokładnych wymiarów tablicy, ponieważ to co dzisiaj Wam przedstawiam to tylko 1/4 mojej tablicy, jednak jak wygląda reszta tablicy zdradzę Wam w innym poście 😉

Jeżeli chcecie zrobić taką pomoc edukacyjną tylko do nauki liczenia na zbiorach zastępczych to musicie przygotować min 35 cm x 45 cm filcu licząc, że wymiary jednaj dłoni wynoszą 18 cm długości i 12 cm szerokości.

Poziom trudności: łatwe

Czas: do 2 dni

Dla kogo: 5 lat +

Czego uczy: liczenie na zbiorach zastępczych

Potrzebne materiały:

-filc czerwony 3mm  (gramatura 300g/m2) o wymiarach 35 cm x 45 cm (sklepkacperek),

-filc miękki 1,5mm, kolor brzoskwiniowy o wymiarach: 25 cm x 65 cm (ANTYKWARIATeduPL),

-taśma dwustronna, ja używam firmy TESA (docent02)

-igła,

-nitka,

-nożyczki,

-rzep obie strony,

-ołówek i kartka papieru z bloku rysunkowego,

-dostęp do drukarki i laminarki.

Wykonanie dłoni:

1.Na kartce papieru odrysowujemy swoją dłoń.

2. Szablon dłoni przypinamy do miękkiego filcu za pomocą szpilki.

3. Wycinamy 4 takie same ręce z miękkiego filcu.

4. Na dwóch rękach doszywamy rzep na palcach (strona haczyka) i na nasadzie dłoni (strona pętelki) - tak jak jest to widoczne na zdj. - pamiętaj, aby ułożyć ręce tak, by kciuki były skierowane do środka.

5. Łączymy ręce w pary i przyszywamy je od razu do czerwonego filcu 3 mm, zaczynając od nasady dłoni (w tym miejscu wszystkie elementy są razem zszywane i później nie będzie nam się nic przesuwać). Gdy dojdziemy do pierwszego palca zszywamy ze sobą tylko parę rąk (jedna z rzepami druga czysta), po obszyciu  palca przyszywamy część, która jest między palcami do czerwonego filcu i następnie przechodzimy do kolejnego palca, z którym postępujemy tak samo, jak z pierwszym. Powtarzamy czynność do końca.

6. Pod rękami przyszywamy pasek rzepu stroną pętelki (ok 40 cm). Ja dodatkowo przyszyłam kawałek rzepu między rękami (w tym miejscu można umieszczać wynik).

 

Wykonanie liczb:

1. Drukujemy szablon liczb.

2. Wycinamy je.

3. Laminujemy.

4. Ponownie wycinamy, pamiętając o zaokrąglaniu rogów.

5. Przyklejamy rzep stroną haczyka za pomocą taśmy dwustronnej.

nauka dodawania
liczenie na zbiorach zastępczych

Tył tablicy możecie zrobić przyszywając miękki filc, tak jak jest to widoczne przy tej macie i obszyć całość ściegiem dzierganym lub możecie umieścić tekturę dla usztywnienia tablicy.

wakacyjne (po)tyczki

WAKACYJNE (PO)TYCZKI

Dzisiejszy wpis został przygotowany w ramach projektu wakacyjne (po)tyczki, przygotowanego przez Ilonę z bloga "Kreatywnym okiem" ( o tym blogu już Wam kiedyś pisałam, jeżeli nie mieliście okazji tam jeszcze zajrzeć, to gorąco Was do tego zachęcam, na pewno nie będziecie się tam nudzić). Projekt będzie trwał całe wakacje i przewiduje 4 posty, więcej na temat zasad projektu możecie przeczytać tutaj.

15 thoughts on “Moje pierwsze (PO)rachunki ;-)

  1. Takie łapki są świetne – widziała je już nie raz i nawet miałam ochotę zrobić, ale jakoś zabrakło czasu i chęci 😉
    Wpis super – jedyne czego mi brakuje, to wakacyjnego akcentu i aktywności na świeżym powietrzu…ale nie będę się czepiać 😛 Przecież taką tablicę spokojnie można zabrać w teren (y)

    1. Plenerowych akcentów raczej u mnie nie będzie ze względu na to, że moje życie rodzinne to moja prywatność, której nie umieszczam w sieci. Jednak każdą zabawkę można wykorzystać również w plenerze 🙂 Blog ma być instruktażowy, pokazać że na prawdę niewiele trzeba, by samemu zrobić pomoc edukacyjną, która ułatwi dziecku przyswojenie określonych umiejętności. 🙂

    1. Polecam, filc jest bardzo wdzięczny. Szyje się łatwiej niż z materiału. Jest plastyczny i w zależności od potrzeb możemy wybrać miękki lub sztywniejszy. Cała gama kolorów i moim zdaniem cenowo wychodzi najtaniej. Daje baaardzo dużo możliwości i na prawdę nie trzeba mieć dużego talentu, by wyczarować coś fajnego.

  2. Przepieknie zrobione łapki!!! Kiedyś liczyłyśmy w podobny sposób ale nasze były zrobione z papieru. Uwielbiam pomoce z filcu <3

  3. Myślałam już o tym projekcie, ale własne palce działają u nas tak szybko że chyba już na niego za późno. Piękna praca 🙂

  4. Cudne łapki, nie przyszło mi do głowy, aby je uszyć z filcu! Ot odrysowuwalismy sobie na kartce, wycinaliśmy i zaginalismy papierowe paluszki. Jednak przede mną jeszcze dwa razy początki matmy, wiec się chętnie zainspiruje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *